niedziela, 10 kwietnia 2016

Lekka sałatka z pomarańczą na szybko .

przepis własny
  • 1/2 sałaty lodowej
  • 1-2 pomarańcze
  • 1-2 łyżki czarnego sezamu

na dresing

  • 1 limonka
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1 łyżka oliwy truflowej
  • świeżo mielona sól oraz pieprz

Sałatę porwać na mniejsze kawałki lub kroić w paski , przełożyć do miseczki / Następnie wyfiletować pomarańcze i pokroić na mniejsze kawałki wrzucić do sałaty.

Przygotować dresing do słoiczka wycisnąć sok z limonki dodać musztardę ,oliwę oraz sol i pieprz . Słoik zakręcić i wstrząsnąć kilkakrotnie aż składniki się połączą . Polać sałatę -wymieszać i posypać ziarnami sezamu .

Smacznego

20:02, kasandraa6
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 31 marca 2016

Ten przepis miał się pojawić przed świętami niestety nie zdążyłam ;-) na ostatnią chwilę pojechaliśmy do Polski na święta i było cudownie ;-) Dlatego dopiero dziś wrzucam przepis na bloga bo przecież nie będzie czekał roku na publikację. To takie szybki ciasteczka w kształcie mazurka.

A firmie Lubella dziękuję za prezent niespodziankę oraz mąki ;-) Mazurki wyszły pyszne. Człowiek mieszkający poza granicami kraju bardzo docenia Polskie produkty - przynajmniej ja ;-)

 

przepis własny
  • 100 g masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany
  • 180 g mąki użyłam lubella puszysta tortowa
  • 100 g mlecznej lub gorzkiej czekolady
  • 2-3 łyżki siekanek drobno kandyzowanej skórki pomarańczowej

Masło utrzeć na puszek dodać jajko oraz śmietanę i dalej ucierać mikserem. Następnie powoli dodawać mąkę - miksować tylko na początku potem zagnieść rękoma. Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce. Po tym czasie rozwałkować ciasto formując kwadrat odrobinę ciasta odłożyć aby zrobić kratkę. Ciasto rozwałkowuję od razu na papierze na którym będzie się piekł. Gdy już mam uformowany prostokąt wszystkie boki zwijam odrobinę do środka następnie z pozostałego ciasta formuję cienkie wałeczki i wykładam na wierzch ciasta. Ciasto nakuć widelcem, wstawić do nagrzanego piekarnika 180 C i piec ok 20-30 minut do aż się zrumieni - wystudzić.

Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej i połącz ze skórką -lekko przestudzić musi mieć półpłynną konsystęcje wlewać łyżeczką do pustych kratek - zostawić do zastygnięcia po czym pokroić w kwadraty.

Smacznego

20:45, kasandraa6
Link Komentarze (1) »

 

Pyszne kotleciki jajeczne z dodatkiem kaszy jaglanej ;-) . A może zostało wam trochę jajek na twardo po świętach - to przepis jak znalazł . Ja zajadałam się nimi bez dodatków, ale możecie zrobić do nich sałatkę z dresingiem lub podać po prostu z sosem czosnkowym .

Kotlety wyszły bardzo smaczne i dość łatwo się je robiło, ale następnym razem pominę len i zastąpię innymi ziarnami ponieważ podczas smażenia niektóre kotleciki mi strzelały i musiałam przykryć pokrywką aby się nie poparzyć. Piją zbyt dużo tłuszczu moim zdaniem dla tego raczej nie należą do zbyt lekkich następnym razem upiekę w piekarniku i dam znać jak wyszły. Polecam 

oryginał
  • 8 jajek ugotowanych na twardo
  • 1 jajko surowe
  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 2 łyżki prażonego lnu
  • 1 łyżka masła
  • sól, pieprz do smaku
  • pęczek natki pietruszki
  • 4-5 łyżek siekanej rzeżuchy
  • ok 6 łyżek bułki tartej
  • olej do smażenia lub masło klarowane

 Kaszę wsypać na sito i płukać pod bieżącą wodą aż woda będzie przezroczysta , następnie przełożyć do garnuszka i zalać wodą ok 1,5 szklanki i gotować na średnim ogniu co jakiś czas mieszając. Gotować ok 15 minut następnie wyłączyć gaz i przykryć - pozostawić ok 10 minut aż wchłonie się woda po tym czasie zdjąć pokrywkę jeżeli została jeszcze jakaś woda odcedzić . Tak przygotowaną kaszę przełożyć do miski posolić i zostawić do wystudzenia.

W międzyczasie podprażyć na suchej patelni nasiona lnu.

Jajka pokroić w małą kostkę dodać do kaszy wraz z masłem i posiekaną natką pietruszki, rzeżuchą, nasionami lnu. Wszystko wymieszać z surowym jajkiem i dodać jeszcze sól i pieprz aż wszystko się połączy. 

Zwilżyć dłonie i formować kotleciki obtaczać je w bułce tartej i smażyć na gorącym oleju z dodatkiem masła klarowanego z obu stron na rumiano.

Podawać z ulubioną sałatką lub jako burgery na bułeczce.

Smacznego

*Jeżeli masa będzie zbyt mokra dodajcie do niej odrobinę mąki lub bułki tartej .

09:02, kasandraa6
Link Komentarze (1) »
niedziela, 13 marca 2016

Ostatnio niestety rzadko bywam na blogu a to za sprawą małego wypadku z moim okiem . Które nadal nie jest do końca sprawne co utrudnia mi bardzo pisanie i czytanie . Dlatego nie bywam tak tu często jak bym chciała ale nie martwcie się to nie jest tak poważne na jakie wygląda ;-) Ale to nie powstrzymało mnie przed dołączeniem do Wypiekanie na śniadanie.

Przepis zmodyfikowałam na własne potrzeby pod spodem jednak znajdziecie link do oryginalnej receptury. A zawijaski z całego serca polecam są chrupiące po upieczeniu i mięciutki w środku oraz niezwykle aromatyczne. Polecam

oryginał

na ok 9-10 sztuk

  • 500 g mąki orkiszowej typ 1050
  • 3 łyżki wody
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka syropu z agawy
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 250-300 ml wody

nadzienie

  • 5 ząbków czosnku
  • 50 g masła klarowanego
  • 30 g oliwy z oliwek

Do miseczki wlej trzy łyżki wody , syrop z agawy oraz wymieszaj z drożdżami aż składniki się połączą - odstaw na chwilę aby lekko podrosło.

Do misy miksera z hakiem wsyp mąkę, posiekaną bazylię oraz resztę składników - wraz z wyrośniętymi drożdżami i mieszaj stopniowo dodając letnią wodę ( dodawać tyle wody aż uformuje się kula) . Ciasto średnio wyrabiać 7-8 minut, następnie odstawić pod przykryciem na ok godzinę aby wyrosło.

Czosnek obrać - odłożyć na chwilę teraz rozgrzać patelnię z masłem i olejem dodać przeciśnięty czosnek i posiekane zioła - gdy zacznie skwierczeć natychmiast zdjąć z ognia - przestudzić. Gdy tłuszcz nam już przestygł przecedzić przez drobne sito - odstawić.

Wyrośnięcie ciasto rozwałkować na duży prostokąt pociąć pasy wzdłuż i każdy posmarować przygotowanym tłuszczem następnie posypać posypką czosnkowo-bazyliową , potem każdy kawałek zwijać w rulonik i przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Tak przygotowane zawijaski można posmarować jeszcze tłuszczem i odstawić na 20-30 minut aby lekko podrosły. Rozgrzać piekarnik do200 C i piec ok 15 minut. Po upieczeniu zostawiam jeszcze ok 5 minut w uchylonym piekarniku po czym studzę na kratce.

Smacznego

osoby które razem wypiekły to

Joanna z bloga Sama słodycz i szczypta chili

Bożena z bloga Moje domowe kucharzenie

Iwona z bloga Izioni pyszne smaki

Dorota z bloga Moje Małe Czarowanie

Nina z  bloga Gotuj Sam

Aneta z bloga Piekielna Kuchnia Anety

Ewa z bloga Ewa w kuchni

Bernadetta z bloga Prawo do gotowania z pasją

x   z bloga Szóste niebo

Magda z bloga Apetyt na Smaka

Joanna z bloga Grunt to przepis

Kamila z bloga Życie ze smakiem

Angelika z bloga Życie zaczyna się w kuchni

17:14, kasandraa6
Link Komentarze (10) »
piątek, 26 lutego 2016

Omlet na śniadanko jak znalazł - ostatnio to moje ulubione śniadano ;-) owsianki też pewnie były by dobre ale niestety jakoś nie mogę się do nich przekonać ...  Jest soczek i jest omlecik oraz ulubiony kozi ser do tego trochę świeżych ziół i gotowe.Polecam

przepis własny
  • 2 jajka
  • 4 łyżki marchewki (miąższ po soku)
  • 1 łyżka mąki ryżowej
  • kilka plasterków sera koziego
  • czarny sezam
  • olej z pestek winogron
  • ok 2 -3 łyżki świeżych siekanych ziół (tymianek , bazylia)
  • 2 łyżki czarnego sezamu

ponadto

  • pleśniowy ser kozi

Żółtka oddzielić od białek białka ubić ze szczyptą soli na sztywno , w międzyczasie wycisnąć sok z marchewki ( marchewkę trzeba wcześniej obrać). Soczek przelać do szklaneczki jeżeli jest za słodki można rozcieńczyć trochę wodą . Miąższ po wyciśniętym soku (dwie łyżki) dodajemy do ubitego białka wraz z żółtkami oraz wsypujemy jeszcze zioła, czarny sezam i delikatnie mieszamy razem z mąką .

Rozgrzać patelnię z łyżką oleju kokosowego wyłożyć masę i smażyć na średnim ogniu na rumiano przewrócić na druga stronę można użyć do tego dużego talerza - zsunąć omlet na talerz następnie przykryć patelnią i odwrócić na drugą stronę jeżeli będzie taka potrzeba można dodać odrobinę tłuszczu.

Usmażony omlet przełożyć na talerz następnie pokroić plasterki koziego sera posypać ziarnami czarnego sezamu i podawać.

Smacznego

09:46, kasandraa6
Link Komentarze (1) »
środa, 24 lutego 2016

 

Pasta brokułowa z dodatkiem kiszonych ogórków taka na szybko do kanapek, świeżych warzyw czy też makaronu w zależności kto co woli i na co w danej chwili mamy ochotę. Ostatnio bardzo dużo robię takich smarowideł czy dipów do warzyw albo po prostu używam zamiast masła. I myślę że to będzie również ciekawy dodatek do grilowanego mięsa , Polecam

inspiracja
  • 2 szklanki obgotowanego brokuła
  • 1 szklanka pokrojonych w paski liści kapusty włoskiej
  • 2 ogórki kiszone pokrojone w kostkę
  • garść świeżych liści bazylii
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka płynnego miodu
  • 2 łyżki sparzonego słonecznika
  • sól, pieprz do smaku
  • 30 ml oliwy z oliwek
  • szczypta kminu
  • szczypta chili w proszku

Różyczki brokuła ugotować na parze ok 5 minut mają być półtwarde. Można też wrzucić na gorącą wodę i gotować ok 3-4 minutki muszą się obrócić kilka razy następnie odcedzić i przelać zimną wodą aż będą zimne.

Przełożyć różyczki do blendera wraz z resztę składników i zmiksować na pastę ale nie musi być dokładnie . W międzyczasie dolewać wodę z ogórków kiszonych lub sok z cytryny. Gdy masa będzie będzie już odpowiednią konsystencję - spróbować i ewentualnie jeszcze doprawić do smaku solą i pieprzem.

* Pokrojone liście kapusty włoskiej można zblanszowć ale nie jest to konieczne.

Smacznego

sobota, 20 lutego 2016

 

Pasta z bakłażanów z tymiankiem aromatyczna i pyszna do tego ulubiony chlebek i nic mi więcej nie potrzeba. No chyba że przyjdzie pora obiadu to nie wiem czy zdołam się temu oprzeć . Wystarczy ugotować makaron dodać pastę trochę parmezanu lub płatków drożdżowych i obiad na szybko gotowy. Polecam

przepis własny

  • 2 upieczone idealnie bakłażany
  • 4-5 suszonych pomidorów z oliwy
  • 1 mały ząbek czosnku
  • 1 łyżka świeżego tymianku
  • 1 łyżka świeżej kolendry lub natki pietruszki (posiekanej drobno)
  • sól, pieprz do smaku

Bakłażany lekko przestudzić i obrać ze skóry - powinna sama odchodzić. Następnie pokroić wzdłuż w paski a potem kroić nożem wszerz w ten sposób wyjdzie nam kosteczka. Bakłażana przełożyć na sito i posolić dodać sok z cytryny i wymieszać - zostawić aby ociekł z nadmiaru soku. W międzyczasie pokroić w kostkę suszone pomidory i przełożyć do miseczki wraz z odsączonym bakłażanem. Obrać czosnek przecisnąć przez praskę wrzucić do miski dodać zioła i doprawić do smaku. Podawać z ulubionym chlebkiem, grzankami lub nawet wymieszane z makaronem z dodatkiem parmezanu lub dla wegan z płatkami drożdżowymi.

Smacznego

10:16, kasandraa6
Link Komentarze (1) »
piątek, 19 lutego 2016

 

Pieczenie bakłażanów wydaje się banalnie proste i takie jest wystarczy nam piekarnik wykałaczka no i oczywiście bakłażany. Trzeba je po nakłuwać aby podczas pieczenia nie pękły i nierozprysły się nam po całym piekarniku. Do tego odpowiedni czas i gotowe można z nich wyczarować pyszne pasty . Polecam

Bakłażan jest nisko kaloryczny dlatego mogą jeść go spokojnie bez wyrzutów osoby na diecie. Do tego jest bardzo zdrowy zawiera magnez, potas oraz błonnik polecam np na lekką kolację.

przepis własny
  • 2 bakłażany
  • grubsza wykałaczka

opcjonalnie

  • papier do pieczenia

 

Bakłażany po nakłuwać wykałaczką kilkanaście razy u mnie to ok 40 dziurek w jednym bakłażanie.

Rozgrzać piekarnik do 200 C bakłażany umieścić na blaszce można ją wcześniej wyłożyć papierem do pieczenia - pózniej będzie mniej mycia.

Do nagrzanego piekarnika wstawić warzywa i piec ok 30- 40 minut ale po 30 minutach sprawdzić patyczkiem przez nakłucie go jeżeli będzie już bardzo obkurczony i miękki to wyłączyć piekarnik i pozostawić go tam jeszcze przez 10 minut.

Po tym czasie wyjąć i przeciąć wzdłuż - skóra sama powinna odejść nam od miąższu - to oznacza że idealnie nam się upiekł. Ściągnąć skórę pokroić miąższ i zrobić np pastę lub wydrążyć go łyżką i zjadać np z solą i odrobiną soku z cytryny .

Polecam

20:28, kasandraa6
Link Komentarze (1) »
niedziela, 14 lutego 2016

Dzisiejsze śniadanie Walentynkowe nie jest zbyt fotograficzne , ciężko było mi jakoś zrobić zdjęcie . Ale danie jest bardzo smaczne dlatego polecam, zaskoczcie swoją druga połówkę własnymi dodatkami. Coś zwykłego podane z akcentem serduszkowym.

 Propozycję na to danie dostałam od koleżanki kiedy byłam akurat w Polsce od Moniki M chociaż trochę je urozmaiciłam . Pierwszy sposób jest mój drugi Moniki - zdjęcie dodam pożniej . Ja podaję takie tosty z serem ale można włożyć w tosta dosłownie wszystko na co przyjdzie wam ochota, usmażone pieczarki, szpinak, szynka itp . Polecam

inspiracja Monika M

  • 4 kromki chleba tostowego
  • 2-4 jajka
  • garść żółtego sera
  • zioła prowansalskie
  • suszone pomidory ale nie z oliwy
  • świeży tymianek
  • sól, pieprz

 

W dwóch kromkach chleba wyciąć foremką serduszka i odłożyć. Na kolejnych dwóch ułożyć starty ser posypać ziołami i pokruszonego pomidora suszonego na wierzch nałożyć kromkę z wyciętym serduszkiem . Przygotować tak dwa tosty , rozgrzać toster u ułożyć przygotowane kanapeczki, wbić po jednym lub po dwa jajka do każdego tosta. Posoli ć i popieprzyć posypać z wierzchu jeszcze odrobiną tartego sera - zamknąć toster ale specjalnie mocno nie dociskać - bo wtedy jajko może wypłynąć. Po ok 2 minutach sprawdzamy czy jest upieczone - w zależności czy wolicie bardziej przypieczone czy mniej. Przełożyć na talerz i podawać na gorąco.

Propozycja numer 2

  • 1 kromka chleba tostowego
  • 1 jako
  • oliwa
  • sól, pieprz

Z kromki wyciąć kółeczko , rozgrzać oliwę położyć kromkę chleba a do środka wbić jajko - posolić i popieprzyć . Smażyć aż jajko się zetnie lub odwórucić na druga stronę.

Podawać od razu. 

14:44, kasandraa6
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 stycznia 2016

Szybki chlebek na drożdżach na specjalne zamówienie mojej córki , bez dodatków ziaren itp . Robi się bardzo szybko i jeszcze szybciej znika , to taki ekspresowy chlebek gdy np zabraknie nam pieczywa w domu. Jest delikatnie aromatyczny dzięki dodatkowi oliwy z orzechów arachidowych spróbujcie bo warto. Polecam

przepis własny

na 1 średni chlebek

  • 375 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 30 ml oleju z orzechów arachidowego
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka syropu z brązowego ryżu lub miodu
  • 250 g mąki orkiszowej 1050
  • 510 g mąki pszennej typ 1050
  • plus 2 łyżki oleju arachidowego do posmarowania przed pieczeniem


W misce wymieszać wszystkie mokre składniki i rozpuścić w niej drożdże. Następnie przesiać mąkę i wyrabiać ok 10 minut. Po tym czasie miskę wysmarować oliwą i przełożyć ciasto - przykryć folią spożywczą i zostawić do podwojenia objętości.
Gdy ciasto urośnie zdjąć folię i zagnieść ponownie , jak będzie się mocno kleiło można podsypać odrobiną mąki. Formę wyłożyć papierem do pieczenia.  Ciasto rozwałkować  lub rozgnieść palcami i pokroić na kwadraty - ułożyć w formie. (posmarować olejem ) Zostawić aby jeszcze podrosło, w międzyczasie wstawić piekarnik 200 C , na dno wstawiam miseczkę z wodą . Do gorącego piekarnika wstawić chleb i piec 10 -15 minut następnie zmniejszyć temperaturę i piec jeszcze ok ok 35 minut aż się zrumieni . Chleb studzić na kratce , sprawdzam jeszcze patyczkiem czy niema śladu surowego ciasta przebijam go przez środek. Upieczony chleb musi mieć głuchy odgłos jeżeli postukamy go od spodu.
Smacznego 

19:41, kasandraa6
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 79
O autorach
/> Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Magia.
Google
Reklama
  • reklama
facebooko

prawa autorskie
Nie kopiuj!
zdjęcia na tym blogu są
chronione prawem autorskim.
INNE
blogi kulinarne Odszukaj.com - przepisy kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów
zBLOGowani.pl
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Follow
  • newsletter
  • kanał RSS Wpisów
  • kontakt
  • Magia w kuchni na Twitterze
  • śledź Magię na Facebooku
Uczestniczę w akcjach